sobota, 24 stycznia 2015

Rozdział 3 - Praca jak co dzień....

Wychodząc od Lidii z domu, leci mi jedna, malutka łza. Od razu ścieram ją z zimnego policzka. Po chwili i tak mam całą mokrą twarz. Jasne jest, że od deszczu. 

Mam nadzieję na łagodne potraktowanie w pracy. Dyrektora fabryki, powinno jeszcze nie być, ale i tak biegnę truchtem w jej stronę.

Cały poranek tnę, szyję, szydełkuję, poprawiam, dziergam i prasuję. Myślę, że zasługuję na dobre wynagrodzenie. Około południa przychodzi Pan Beans - dyrektor fabryki. Aby sprawdzić ile dziś zrobiliśmy. Okrutny facet o zimnym sercu jak lodowiec. Nie ma rodziny. Zawsze przynosi bat.

Ja pracuję tu już od trzech lat, kiedy wreszcie znaleźli mi jakąś robotę po śmierci rodziców. Tak zazwyczaj, to dzieci rzucają szkołę ok. 14 roku życia. Chyba, że ich rodzice są bogatsi niż inni. Ale ogólnie w Ósemce jest mało dzieci, ponieważ rzadko kto chce mieć na wykarmieniu kolejną buzię.

Dziś Dyrektor jest bardzo zły. Krzyczy na całą fabrykę aż okna drżą. Rzuca batem na prawo i lewo. Nagle, przestaje krzyczeć i śmieje się złowieszczo. Oznajmia nam, że ten kto zrobił dzisiaj mniej niż cztery robótki, idzie z nim.

Wszyscy dobrze wiemy co to oznacza.  Przyjście do domu tak, aby cię własna matka nie poznała. Albo, nie przyjście w ogóle....

Na szczęście zrobiłam dziś pięć robótek. Schylam się by sięgnąć po cztery dzieła, leżące w moim koszyku, i przeżywam szok. Koszyk jest pusty...

Staram się opanować w miarę oddech. Podnoszę się i widzę tylko jedną robótkę. Wpadam w panikę i rozglądam się. W tym momencie widzę Carolyn, jedną z osiemnastoletnich pracownic z sześcioma pięknymi robótkami.

Moimi robótkami...

4 komentarze:

  1. Masz dobry styl :D Przyjemnie się czyta, tylko notki krótkie...
    Życzę weny :D
    xoxo, Liska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Cieszę się, że ktoś czyta :)
      Postaram się pisać dłuższe notki :)
      Wchodzę na twojego bloga i zaraz zabieram się za czytanie :)

      Usuń
  2. przeczytałam i fajne...(#szastag fajne)

    OdpowiedzUsuń
  3. nominowałam cię do LBA
    wszystkie informacje znajdziesz tutaj --> http://natasha-moore-story.blogspot.com/p/blog-page_16.html

    OdpowiedzUsuń